Obserwatorzy

poniedziałek, 17 lutego 2014

Moje pierwsze kroki w .....

Witajcie kochani :)
Dziękuję Wam że ciągle jesteście ze mną ,a mnie ostatnio mało .Już się tłumaczę :) po pierwsze mam do wykonania większość ilość rzeczy więc plote hurtem potem tak samo maluje itd. ,a po drugie i mnie w końcu dopadło choróbsko .Broniłam się rękami i nogami niestety bez skutecznie.Dziś już lepiej ,chociaż chrypa nadal jest .A teraz to co chciałabym Wam dziś pokazać.
W zeszły wtorek na warsztatach uczyłyśmy się haftu matematycznego .Powiem szczerze igła mnie parzy ,ale z tym sobie nawet poradziłam .Nawet w domu pokusiłam się wykonać jeszcze jedną rzecz ,podwędziłam córce szablon ,bo miała jeszcze kilka ,które zostały jej z zeszłego roku z zajęć artystycznych w szkole .A więc patrzcie i oceniajcie te moje pierwsze haftowane cudeńka :)





moje warsztatowe serduszka :)
















i kwiat wykonany w domu :)














Na koniec jeszcze jedna praca wykonana na prezent dla koleżanki mojej córki :) filiżanka

Na dzisiaj tyle, już niedługo kolejne filiżanki ,bo u mnie one nadal na fali :)
Jeszcze raz bardzo dziękuję za Wasze odwiedziny i miłe komentarze i mam nadzieje że nadal ze mną pozostaniecie :)

10 komentarzy:

  1. Ładnie Ci wychodzą te hafty :) Czekam na więcej!

    OdpowiedzUsuń
  2. Haft ,,domowy'' super a filiżanki mistrzostwo.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładny hafcik,filiżanka extra:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne; jakbyś chciała to zapraszam na moje wyzwanie w KTM gdzie zagłębiamy się w temat: W kłębku wełny siedzę i co widzę?.. a królować mają wszystkie nitki, sznureczki, wstążeczki itp. Chodzi o jak najdziwniejszą interpretację tematu aby wywołała uśmiech:) pozdrawiam aga

    OdpowiedzUsuń
  5. śliczne prace! bardzo podoba mi się ten rodzaj haftu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ależ ten hafcik jest piękny,brawo Basiu:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczności a na żywo to już jak wisieneczki na torciku

    OdpowiedzUsuń