Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą z papierowej wikliny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą z papierowej wikliny. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 30 września 2013

Filiżanka :)

Och ależ Was zaniedbałam .Więc po pierwsze bardzo przepraszam za moją nieobecność ,hehe jakiś chochlik mi w tym przeszkadzał ,a po drugie witam nowych obserwatorów :) Bardzo mi miło że wciąż chcecie do mnie zaglądać i podpatrywać co robię.Nie było mnie ale to nie znaczy że nic nie robiłam , zrobiłam kilka rzeczy ale jak to czasem bywa musiały swoje odleżeć by przyszła pora na ich wykończenie .
I tak dziś prezentacja kolejnej filiżanki ,sami oceńcie jak wyszła ,bo Ci co mnie już lepiej znają mogą się domyślać że ja znajdę zawsze jakieś nie dociągnięcia hehe .



































Kochani już niedługo kolejne moje prace ,Więc jeśli tylko macie ochotę to zapraszam do odwiedzin :)
Pozdrawiam serdecznie papa :)

środa, 17 lipca 2013

kolejna odsłona ......

Witajcie moi mili :)
Witam Was wszystkich razem i każdego z osobna:)
U mnie po burzy wyszło upragnione słoneczko.Oczywiście pracuje ,pracuje i to w różnych dziedzinach hehe.
Dziś kolejna odsłona mojego projektu ,który w trakcie wyplatania pokazałam Wam w ostatnim poście .Oj dziś już będzie wiadomo co to ,ale do efektu końcowego jeszcze troszkę zostało.
A już w głowie kolejny pomysł świta i dlatego dziś było wielkie malowanie rurek na czarno :)



No i na koniec ciut z innej beczki.Od wczoraj po trosze staram się obierać wiśnie ,trochę  do zamrożenia a trochę na dżem .Oto moje pierwsze słoiczki dżemiku hehe mój syn już koło nich krąży i czeka na dogodną chwilę :)

 Na koniec chciała bym Was przeprosić za to że niezbyt często komentuję Wasze posty .Oczywiście przeglądam je ale z komentarzami daję ciała ,ale zrozumcie jak tylko pogoda dopisuję to moje wizyty na komputerze to tylko wpadanie i wypadanie .Sami wiecie dzieciaki w domu to trzeba im zapewnić jakąś rozrywkę .A wieczorami to czasem już jestem tak padnięta że po prostu nie mam sił  i ciężko coś sensownego napisać .Mam nadzieje że mi wybaczycie .A teraz życzę Wam spokojnego wieczoru i do następnego wpisu
                                      Baziaki :)

sobota, 8 czerwca 2013

Bucior :)

Witajcie kochani :)
Jak to ostatnio stwierdziła moja blogowa bratnia dusza Gosia  chyba jestem na baterie słoneczne hehe.No ledwo się pogoda zrobiła, a ja już mam ochotę coś robić .Szkoda tylko że przez cały tydzień lało bo niestety nie za dużo powstało , ale teraz nadrobiłam i pozostaje powoli wykańczać .Ale za nim będę mogła to pokazać to pochwalę się kolejnym buciorem ,zrobionym na zamówienie .

 No kochani życzę wam spokojnego wieczoru i duża słońca  na kolejne dni :)
Pozdrawiam serdecznie :)

piątek, 10 maja 2013

Koszyczek -osłonka :)

Hej:)
Widzę że powolutku grono moich obserwatorów się powiększa, więc gorąco witam tych ,którzy w ostatnim czasie zagościli w moim zakątku :)
A teraz prezentacja kolejnej pracy.Sama nie wiem czy to koszyk czy osłonka ?











 oj muszę przyznać że w rzeczywistości kolorek zdecydowanie jest ładniejszy :)









pozdrawiam Was serdecznie i do następnego razu :)

wtorek, 7 maja 2013

Na tacę :)

Dziś wpadłam tylko żeby pokazać Wam moją kolejną wypocinkę hehe.Powiem Wam szczerze że gdy w sklepie zobaczyłam serwetkę ,to od razu w mojej głowie zaświtał pomysł na tacę. Jestem zadowolona z efektu końcowego i powiem szczerze że już kilku chętnych na adopcje tej tacki się znalazło.Oczywiście znawcy tematu na pewno znajdą jakieś uchybienia ale ja na to odpowiem że widocznie taka wizja autorki hehe.Mam nadzieje że i Wam się moja praca spodoba.













Na koniec chciałabym podziękować za Wasze odwiedziny i komentarze :)
Odwiedzajcie mnie nadal bo już niedługo kolejne moje prace :)
Pozdrawia serdecznie :)

piątek, 3 maja 2013

Dwóch przystojniaków :)

Na początku chciałam serdecznie przywitać nowych obserwatorów i podziękować Wam wszystkim za odwiedziny i miłe komentarze.
Wiecie wczoraj  miałam dzień z przygodami.Po południu spadło mi krzesło (dodam że dość masywne )na palce u nogi ,potem jak wzięłam się za klejenie mojego autorskiego dzieła (już nie długo efekty ) wybuchł mi pistolet.Oj muszę się przyznać że serducho miałam w m.....ch hehe .A na sam wieczór rozpętała się u nas taka burza że jak strzelił piorun i na chwilkę zgasło światło to prędziutko zwijałam paluchy z klawiatury.Co ja bym bidulka zrobiła bez dostępu do świata hehe.Wszystko niby dobrze się skończyło ,ale po wstaniu dzisiaj paluch bolał że ho ho.No i tak zrobiłam sobie wycieczkę na pogotowie.Na szczęście mam tylko porządne stłuczenie ,będzie bolało przez kilka dni ale będę żyła.A jako że moja kochana rodzinka pomaga mi bardzo żebym za bardzo nie chodziła i nie nadwyrężała mojej chorej nogi to też znalazłam chwilkę między wyplataniem aby pokazać Wam dwóch przystojniaków ,których udało mi się ostatnio zrobić.

czwartek, 2 maja 2013

Bucik z różami.

Witam Was:)
Ależ u mnie dzisiaj fatalna pogoda.Cały dzień leje jak z cebra ,no i człowieku weź tu i nie narzekaj.
Ale nie o tym dzisiejszy wpis a mianowicie chciałam wam pokazać co dziś udało mi się skończyć.











Taki oto bucik stworzyłam i powiem Wam że jestem zadowolona .









Na koniec chciałam Wam życzyć kochani słonecznego świętowania jutro ,mam nadzieję że pogoda dopisze nam wszystkim :)

poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Koszyk z różami.

Witajcie :)
Znów trochę czasu minęło od ostatniego wpisu, ale nie próżnowałam .Powoli będę dodawać moje prace jak  tylko ogarnę troszkę mój bajzel hehe .
Dziś coś co powstało po przeszkoleniu przez Wujka i jego Ciocię a mianowicie koszyk z różami.














I jak Wam się podoba ?
Dziękuję kochani że ciągle do mnie zaglądacie i komentujecie -buziaki dla Was za to :)
Miłego wieczoru :)

sobota, 13 kwietnia 2013

Irysy w roli głównej :)

Witajcie kochani :)
Dziś przyszła pora na pokazanie wam mojej kolejnej pracy z zapowiedzianym motywem irysów .Oczywiście jak to u mnie ostatnio często bywa ,nie obyło się bez przeszkód.Pierwszą z nich to kształt ciut inny niż przewidywałam hehe ale co tam wprowadzam nowy trend na krzwiznę :)
Druga zaś to efekt po umieszczeniu kwiatków ,coś mi w tym nie pasowało.Postanowiłam na szybko zmodyfikować i o dziwo jestem zadowolona.




przed




i po :)


















No i jak wam się podoba ?
Która wersja Wam bardziej przypadła do gustu ?
Zostawiam Was z tymi pytaniami a ja zmykam do swojego wyplatania.
Pozdrawiam serdecznie :)

niedziela, 7 kwietnia 2013

Taki tam :)

Witajcie kochani :)
Witam również nowych obserwatorów ,jest mi niezmiernie miło ze zechcieliście u mnie zagościć na dłużej .
Święta ,święta i po świętach .Najwyższa pora zabrać się za pracę .
I tak oto prezentuję koszyk ,który powstał zaraz po świętach .Ja jestem bardzo zadowolona z siebie .























Miłej niedzieli życzę -buziaki :)

piątek, 29 marca 2013

Ostatnie prace przed świętami

Dziś błyskawicznie :)
Widzę że wszyscy już składają życzenia świąteczne ,niestety na moje musicie poczekać do jutra:)
A teraz prezentacja ostatnich moich prac zrobionych na zamówienie :


1).wózeczek dla chłopca




2).wózeczek dla dziewczynki











3).koszyczek na święconkę









 Teraz zmykam jeszcze coś przygotować :)
A jutro będą życzonka buziaki :)



poniedziałek, 25 marca 2013

Kolejny but :)

Witajcie kochani.
Dziś szybciutko bo gorączka przedświąteczna dopadła chyba wszystkich ,nawet i mnie.
 Jakiś czas temu dostałam zamówienie na butka z krokusami ,miał być tylko w innym kolorze niż ten ,którego wam zaprezentowałam kilka postów wcześniej.A że zamówienie to złożyła moja koleżanka i na dodatek stała klientka moich wytworków ,postanowiłam się postarać i oto efekt;




































No ja jestem mega zadowolona a Wam jak się podoba ?
Miłego wieczoru :)




sobota, 23 marca 2013

Kura córy :)

Witajcie kochani tą wieczorową porą .Czy u Was też się już zaczęła gorączka przedświąteczna ?Człowiek gania od rana do nocy i nie wie w co ręce włożyć.Mnie to by się przydały jeszcze ze dwie pary zapasowe hehe.

Jako że moje prace są dopiero w fazie ukończenia dziś tak szybciutko chciałabym Wam pokazać koszyk kurę ,który wykonała moja 13-letnia córka .Jaka do tego doszło?Otóż wiele już osób z mojego otoczenie wie czym się zajmuję ,byłam też kiedyś na zajęciach plastycznych w naszym gimnazjum by przy przybliżyć technikę papierowej wikliny.Moja córa wraz z koleżankami robiły wtedy choineczki dla nauczycieli .A teraz na pierwszy dzień wiosny w jej szkole zorganizowano konkurs "Mam Talent".I moja córa ,jak to określiła ,została perfidnie wkopana przez koleżanki (hehe) by zrobić coś z papierowej wikliny.Tak oto powstał ten oto koszyk


Jestem z niej mmmeeegggaaa dumna , dlatego że to moja córa, hi hi ,ale też dlatego że miała na to tylko 4 dni ,a sami wiecie że dla osoby która nie ma wprawy było to nie lada wyzwanie.He he nawet pani nie chciała wierzyć że to jej praca ,myślała że mi ją podkradła.
Oj miało być krótko a się rozpisałam ale cóż .
Kochani dziękuję Wam za odwiedziny i życzę spokojnej nocki ,buziaki ....papa

poniedziałek, 11 marca 2013

Wózeczek.

Witajcie kochani !
Choć za oknem szaro ,buro i zimno jak diabli to w moim sercu zagościło słońce.Ciesze się jak dziecko z wymarzonej zabawki ,bo moja praca została po raz kolejny doceniona .Jakiś czas temu znajoma zapytała czy dałabym radę zrobić wózeczek ,taki jakich zdjęcia można znaleźć  w internecie .Oczywiście przyjęłam wyzwanie bo stwierdziłam że choćbym miała siedzieć nocami lub próbować do skutku to takowy wykonam.I zaczęło się kombinowanie .Oczywiście z pomocą przyszedł kursik Ani ,ale nie byłabym sobą gdybym nie dodała czegoś od siebie .Osobiście jestem bardzo zadowolona z efektu końcowego a i klientka była zachwycona ,co tez sprawiło mi ogromną przyjemność.Sami dobrze wiecie jak serce się raduje gdy słyszycie same pochwały .Mam nadzieję że Wam również się spodoba.



























Chyba nie nazwiecie mnie okropną chwalipiętą jeśli Wam powiem że dostałam kolejne 2 zamówienia na takie wózeczki .
A teraz pora się wziąć za skręcanie rurek bo trochę będzie ich potrzebnych hi,hi .
Pozdrawiam Was serdecznie :)

czwartek, 7 marca 2013

Efekt końcowy :)

Witajcie :)
Wpadłam dosłownie na minutkę ,no bo tak kurs na bucika zrobiony ,noga się w nim mieści a co jeszcze?
 Sami zobaczcie i oceńcie.

spokojnego wieczoru życzę :)
Oczywiście krokusy zrobione według kursu Danusi,jeśli macie ochotę na te przepiękne zwiastuny wiosny to zapraszam na odwiedziny na jej blogu:)

poniedziałek, 4 marca 2013

Kurs buta


Witajcie moi kochani!
Poproszono mnie ostatnio o wykonanie kursu na buta ,no i udało się kurs skończony.A skoro już go wykonałam to podzielę się nim również z Wami.Mam nadzieję że jest dość czytelny i zrozumiały i że wam się przyda.A może już niedługo ja będę odwiedzać Wasze blogi by podziwiać stworzone przez Was dzieła.
No więc do roboty!!
  Potrzebne nam będą:
-karton lub tektura z której wytniemy podstawy
-rurki (ja użyłam dłuższych na rurki osnowy ,dla tych co nie wiedzą to te pionowe ,a do wyplatania tych krótszych
-kilka spinaczy do bielizny(w moim rejonie mówi się klamerki do prania he,he)
-kleje ,magica używam do klejenia rurek do podstawy a w sztyfcie do łączenia rurek
-nożyce i ołówek lub długopis

Potrzebn

                 









Poniżej na zdjęciu po prawej stronie widać wzornik na podstawę buta ,na której do tej pory wyplatałam swoje buciki.Tym razem jednak postanowiłam pokazać że można odrysować jakąkolwiek podeszwę i też wyjdzie.



Posłużyłam się klapkiem dziecięcym.
Odrysowujemy dwie takie podeszwy i wycinamy.



















Na jednej tekturce robimy kreski (lub kropki hi,hi) co 2 cm ,na pięcie może to być 1,5 cm .W tych miejscach będziemy kleić rurki.







Na całej podstawie kleimy rurki w zaznaczonych miejscach.











Potem doklejamy drugą tekturkę podstawy i najlepiej obciążyć to czymś ciężkim.











Ja używam do tego książek i czekamy aż klej wyschnie.
I możemy się zabrać za wyplatanie.







Najpierw musimy zrobić rancik.Żeby go zrobić bierzemy jedną rurkę i przekładamy pod następną i stawiamy do pionu.I tak robimy z każdą następną.









Na zdjęciu widzicie wykałaczkę w tym miejscu będzie włożona ostatnia rurka osnowy.






















Rancik gotowy!









Teraz zaczynamy wyplatanie splotem ósemkowym,najlepiej zacząć w okolicy pięty.





















Tak robimy dwa rzędy.










Zanim zaczniemy trzeci rząd na przód naszego buta zakładamy 3 klamerki.w ten sposób powstanie nam buźka.Wyplatamy pełen rząd.



















Robimy kolejny ale tym razem go nie kończymy tylko zawracamy na drugiej rurce za klamerkami i wyplatamy w drugą stronę i też na drugiej rurce przed spinaczami zawracamy.



















kończymy rząd i robimy kolejny tym razem pełny.











Kolejny rząd robimy znów z zawracaniem z tym że zawracamy o jedną rurkę dalej ,z jednej i drugiej strony.








znów kończymy rząd i robimy kolejny tym razem pełny.









Robimy kolejny rząd z zawracaniem ,znów o jedną rurkę dalej ,kończymy go i wyplatamy jeden pełny.





















Zanim zaczniemy dalej wyplatać odginamy z 6 rurek z przodu buta ,to będzie nasz jęzorek.









Zaczynamy wyplatać cholewkę.










Dojeżdżamy do ostatniej rurki przed tymi wygiętymi na język i zawracamy.to samo z drugiej strony.










 
I takim sposobem wyplatamy cholewkę tak wysoką jak chcemy.Teraz kończymy wyplatanie, wkładamy te 2 rurki między splot i przeciągamy potem je przytniemy.









Przyszedł czas na zakończenie naszej cholewki,
ja to zrobiłam najprościej .
wkładamy rurkę osnowy pod trzy rurki splotu zaczynając od drugiej i przeciągamy.
I tak p kolei z każdą następną.



















Teraz przyszedł czas na nasz jęzorek.Robimy go tak jak cholewkę .Wyplatamy tak długo aż osiągnie wysokość cholewki .Zakańczamy.









Potem obcinamy wystające końcówki rurek i...





















Gotowe!!!










Mój nawet zmieścił się na moją nogę he,he .
Może zrobię sobie takie kapcie po domu hi,hi.








Mam nadzieję że wszystko zrozumieliście i kursik wam się spodoba.
A teraz już zmyka bo zmęczenie daje o sobie znać .
Bardzo dziękuję za odwiedziny i za cieplutkie komentarze.
Pozdrawiam serdecznie buziaki :)