Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwiaty z bibuły. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwiaty z bibuły. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 30 września 2013

Filiżanka :)

Och ależ Was zaniedbałam .Więc po pierwsze bardzo przepraszam za moją nieobecność ,hehe jakiś chochlik mi w tym przeszkadzał ,a po drugie witam nowych obserwatorów :) Bardzo mi miło że wciąż chcecie do mnie zaglądać i podpatrywać co robię.Nie było mnie ale to nie znaczy że nic nie robiłam , zrobiłam kilka rzeczy ale jak to czasem bywa musiały swoje odleżeć by przyszła pora na ich wykończenie .
I tak dziś prezentacja kolejnej filiżanki ,sami oceńcie jak wyszła ,bo Ci co mnie już lepiej znają mogą się domyślać że ja znajdę zawsze jakieś nie dociągnięcia hehe .



































Kochani już niedługo kolejne moje prace ,Więc jeśli tylko macie ochotę to zapraszam do odwiedzin :)
Pozdrawiam serdecznie papa :)

środa, 11 września 2013

Nowa odsłona koszyka :)

Podobno rutyna to nic dobrego .Też tak uważacie ?
Ja postanowiłam to ciut zmienić.Niby koszyk ,jakich już trochę zrobiłam ale jakże nowy ,bo inna zawartość .
Postanowiłam bowiem zamiast róż do koszyka włożyć ... goździki .I tutaj z pomocą przyszła Agnieszka ,która zrobiła świetny kursik na te kwiatki .Jeśli najdzie Was ochota na takie goździki to kurs znajdziecie tutaj .A teraz pozostaje  już tylko pokazać Wam co też mi powstało :)


nie wiem czy udało mi się to pokazać na zdjęciach ,bo niestety pogoda temu nie sprzyja ,ale te białe goździki są cieniowane



















Na koniec jeszcze witam nowych obserwatorów i dziękuję za tak liczne odwiedziny i przemiłe komentarze :)



sobota, 24 sierpnia 2013

Na podziękowania :)

Dzień doberek wszystkim :)
Zanim pokarzę Wam z czym się ostatnio zmagałam chciałam serdecznie powitać nowych obserwatorów a raczej obserwatorki .Jest mi niezmiernie miło że zechciałyście do mnie dołączyć i podglądać moje prace.Jeszcze raz witam serdecznie :)
A teraz moje prace .Tym razem wykonałam 2 kosze i młyn jako podziękowania , na specjalne zamówienie pewnej panny młodej.Kolory według życzenia klientki .

 Koszyczki miały być identyczne, ale nie byłabym sobą gdybym nie zrobiła po swojemu hehe .I tak kosze wyglądają na prawie jednakowe a jednak różnią je maleńkie szczegóły :)
 Do płotka w tym młynie zostały przywiązane kieliszki a do środka włożona "wkładka" hehe przywiezione przez panią młodą ,no niestety nie zdążyłam w tym pośpiechu zrobić zdjęcia .








Najważniejsze że się podobały i młoda była bardzo zadowolona .
Nawet ja dostałam flaszeczkę hehe
A teraz cóż trzeba wypić zdrowie młodych i oby im się darzyło :)







No kochani teraz muszę myśleć nad kolejną pracą ,więc życzę Wam miłego popołudnia i zmykam :)
Pozdrawiam :)

sobota, 8 czerwca 2013

Bucior :)

Witajcie kochani :)
Jak to ostatnio stwierdziła moja blogowa bratnia dusza Gosia  chyba jestem na baterie słoneczne hehe.No ledwo się pogoda zrobiła, a ja już mam ochotę coś robić .Szkoda tylko że przez cały tydzień lało bo niestety nie za dużo powstało , ale teraz nadrobiłam i pozostaje powoli wykańczać .Ale za nim będę mogła to pokazać to pochwalę się kolejnym buciorem ,zrobionym na zamówienie .

 No kochani życzę wam spokojnego wieczoru i duża słońca  na kolejne dni :)
Pozdrawiam serdecznie :)

sobota, 25 maja 2013

Były sobie ....... trzy :)

Witajcie a w szczególności nowi obserwatorzy. Cieszę się że jeszcze macie ochotę tutaj zaglądać :)
Jeszcze przed kiermaszem powstały trzy filiżanki :)
Ta czerwona powędrowała do fryzjerki ,taki małe podlizywanko przed oddaniem swojej głowy w jej ręce :)











i kolejne :)
Oczywiście już znalazły swoje nowe właścicielki :)



 Jeszcze raz dziękuję że mnie odwiedzacie i dziękuję za przesympatyczne komentarze pod ostatnim postem :)Miłego weekendu :)

wtorek, 14 maja 2013

but i kosze pełne róż :)

Na wstępie witam wszystkich nowych obserwatorów ,jak i tych ,którzy systematycznie odwiedzają mojego bloga.Serce się raduje gdy czytam komentarze pozostawione przez Was .Ale dosyć tego podlizywania (hehe ) czas pokazać kolejne prace.
Jako że wybieram się na pewien kiermasz to cały czas działam i oto kolejne 3 prace .
















 Przyznam się Wam że mam maleńkiego pietra (hehe) przed tym kiermaszem bo to będzie mój pierwszy.Ale jak to 100% kobieta postanowiłam sobie dodać odwagi i na czwartek zaplanowałam wypad do fryzjera.No zobaczymy co z tego wyjdzie hehe gorzej jak po tej wizycie nie wyjdę z domu bez worka na głowie:)
Pozdrawiam Was serdecznie i życzę udanego wieczoru :)

poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Koszyk z różami.

Witajcie :)
Znów trochę czasu minęło od ostatniego wpisu, ale nie próżnowałam .Powoli będę dodawać moje prace jak  tylko ogarnę troszkę mój bajzel hehe .
Dziś coś co powstało po przeszkoleniu przez Wujka i jego Ciocię a mianowicie koszyk z różami.














I jak Wam się podoba ?
Dziękuję kochani że ciągle do mnie zaglądacie i komentujecie -buziaki dla Was za to :)
Miłego wieczoru :)

poniedziałek, 25 marca 2013

Kolejny but :)

Witajcie kochani.
Dziś szybciutko bo gorączka przedświąteczna dopadła chyba wszystkich ,nawet i mnie.
 Jakiś czas temu dostałam zamówienie na butka z krokusami ,miał być tylko w innym kolorze niż ten ,którego wam zaprezentowałam kilka postów wcześniej.A że zamówienie to złożyła moja koleżanka i na dodatek stała klientka moich wytworków ,postanowiłam się postarać i oto efekt;




































No ja jestem mega zadowolona a Wam jak się podoba ?
Miłego wieczoru :)




czwartek, 7 marca 2013

Efekt końcowy :)

Witajcie :)
Wpadłam dosłownie na minutkę ,no bo tak kurs na bucika zrobiony ,noga się w nim mieści a co jeszcze?
 Sami zobaczcie i oceńcie.

spokojnego wieczoru życzę :)
Oczywiście krokusy zrobione według kursu Danusi,jeśli macie ochotę na te przepiękne zwiastuny wiosny to zapraszam na odwiedziny na jej blogu:)

niedziela, 3 marca 2013

Nadciąga Wielkanoc :)


Jakiś czas temu zrobiłam takie jajo z papierowej wikliny ,które miało być bazą stroika Wielkanocnego .Ale jak to u mnie ostatnio się zdarza ,musiał swoje odleżeć .I w końcu wczoraj nastąpiła wiekopomna (hi,hi) chwila .Jakoś nie miałam pomysłu na ten stroik, ale też na blogu Danusi zobaczyłam kurczaczka ,którego wiedziałam że muszę zrobić .I tak narodził się pomysł by kurczaczka umieścić na stroiku.Troszkę niestety go musiałam zmodyfikować według mojego zaopatrzenia ,gdyż, i tu się wam do czegoś muszę przyznać ,jestem noga we wszystkich robótkach do których używa się nici.Dlatego u mnie w domu oprócz kilku kolorów nici do przyszycia guzików można znaleźć jedynie.... sznurek murarski mojego męża.Ale się udało !A to już efekt końcowy mojego kombinowania ,sami oceńcie jak wyszło:)














I tak szybciutko na koniec chciałam serdecznie przywitać nowych obserwatorów i podziękować Wam wszystkim za ciepłe słowa pod moimi postami.
Miłej i słonecznej niedzieli życzę :)

piątek, 1 lutego 2013

Kosz pełen kwiatów a może serducha:)

Witajcie kochani:)
W ostatnim poście pisałam o pożegnaniu grypy i odjechała.Co nie znaczy że pozbyłam się kłopotu.Po tym jak syn przeszedł w miarę spokojnie przeziębienie (obyło się bez antybiotyku),wrócił do szkoły i.....znów złapał choróbsko, tym razem anginę.No niestety tym razem  antybiotyk przymusowo i dwa tygodnie w domu,a potem przecież ferie i już mnie głowa boli bo ciężko mi będzie wygospodarować choćby godzinkę dla siebie.
Ale dosyć tego użalania pora pokazać co ostatnio udało mi się zrobić.




Taki oto koszyk  udało mi się zrobić,do tego różyczki-no chyba może być?
A to już mój pomysł na serducho walentynkowe. I co wy na to?











I jeszcze na koniec chciałam wam polecić bloga Ilonki ,która stworzyła miejsce gdzie można znaleźć różne kursy i wzory na przepiękne prace.Pewnie większość z was już tam zajrzała ,ale jeśli nie mieliście jeszcze okazji to serdecznie zapraszam ,na pewno nie pożałujecie.

piątek, 11 stycznia 2013

Mój pierwszy stojak z kwiatową kulą.

Witajcie :)dziś będzie prezentacja zapowiadanej kuli kwiatowej ,oczywiście na stojaku z kursu naszej niezastąpionej nauczycielki Ani.
Jak to w życiu bywa raz jest z górki ,raz pod górkę,no niestety tym razem miałam pod górę.Pokazując wam kwiatki na tą kulę ,nawet mi przez myśl nie przeszło że będę miała z tym tyle trudności.Ale do rzeczy:
Wykonałam ponad 100 kwiatków,gdy już je kleiłam do kuli ,okazało się że brakuje 6-ciu ,z dorobieniem nie było by problemu ,ale niestety nie miałam już tego koloru(nawet pojechałam do sklepu i też nie było),no to dorobiłam kwiatki w innym kolorze.Jakby tego było mało po naklejeniu stwierdziłam że są luki,co przy różyczkach się nie zdarza ,więc  gdzie nigdzie dodałam listki.Z chęcią dodałabym ich o wiele więcej ,w każdą dziurę ,ale nie mogą zdominować kuli,bo by była listkowa a nie kwiatowa.Zostawmy już tą nieszczęsną kulę przejdźmy do stojaka,tu też potknięcia.Mianowicie ,koła   na środek zrobiłam z za cienkiej tektury i po pomalowaniu się pofalowała,a do tego drucik miałam za cienki i stojak się wyginał. W ostateczności udało mi się to naprawić i po pomalowaniu i polakierowaniu stojak jest sztywny i na tyle trwały by utrzymać ciężką kulę.W końcu udało mi się skończyć.Nie żebym była niezadowolona ,ale do ideału to tej kuli jeszcze brakuje.Z resztą sami za chwilę ocenicie,ja to się cieszę że w trakcie nie walnęłam kuli do pieca hi,hi.Ależ się rozpisałam ,dobra kończę bo muszę skończyć na jutro specjalne zamówienie,które dostałam od.... mojego synka,ale o tym w następnym poście.

Pozdrawiam serdecznie i miłego popołudnia:):)

poniedziałek, 7 stycznia 2013

Jaki poniedziałek taki....

podobno cały tydzień.Czy to się sprawdzi ,to zobaczymy.A wam jak miął dzień?
Mój był bardzo pracowity.Robiłam kwiatki do kuli kwitowej, za którą się właśnie zabrałam.Oczywiście kula będzie na stojaku według kursu Ani ,od siebie zmieniłam tylko kwiatki i to przy nich miałam najwięcej pracy. Dopiero się je uczę robić,( kursik na nie znalazłam tutaj) a już mnie palce bolą bo mocuję je drucikiem ,mam już ich koło 100 i miejmy nadzieję że tyle wystarczy.Znalazłam też czas na kawę w trakcie pracy ,teraz chwilka na spotkanie z wami i zmykam do klejenia.
Witam nowych obserwatorów i dziękuję za miłe komentarze.
A na koniec kilka zdjęć-miłego oglądania,pozdrawiam:)





środa, 24 października 2012

Wizyta u koleżanki.

Ależ mnie palce bolą.Od wczoraj wieczora tylko skręcałam i skręcałam.Właśnie się z tym uporałam i zapas rureczek mam dość pokaźny,a przydadzą się bo dostałam dwa zamówienia na "Pana Winko".A wracając do tematu,jak wczoraj wspomniałam byłam w odwiedzinach u koleżanki ,która prowadzi kwiaciarnię.Zaproponowała mi bym zrobiła u niej taką małą wystawkę swoich wyplatanek .I wczoraj właśnie zawiozłam pierwszą partię.Zobaczymy co z tego wyniknie ,może dostanę jakieś nowe zamówienia.Pożyjemy zobaczymy.Poniżej kilka zdjęć wykończonych prac.
Miłego oglądania -pozdrawiam:)







sobota, 20 października 2012

Pomalutku.

Pomalutku,powolutku udaje mi się kończyć moje wcześniejsze prace,ale tez ciągle uczę się czegoś nowego.Dziś pokażę wam mój pierwszy wianek i choinkę .Oto one :)



A to już moje ostatnio wykonane dzieło z którego jestem bardzo dumna.Rowerek robiłam według kursiku Kasi,może nie jest idealny ale ja się ciesze że chociaż trochę rowerek przypomina.


I co wy na to?
Miłego wieczoru życzę i pozdrawiam:)