Obserwatorzy

niedziela, 13 stycznia 2013

:)

                                       Zapraszam na aukcję!!!!!!!!


http://aukcje.wosp.org.pl/wzgorze-tworczych-serc-185-sztuk-milosci-i763503

serca wykonane przez nasze blogowe koleżanki:)

piątek, 11 stycznia 2013

Mój pierwszy stojak z kwiatową kulą.

Witajcie :)dziś będzie prezentacja zapowiadanej kuli kwiatowej ,oczywiście na stojaku z kursu naszej niezastąpionej nauczycielki Ani.
Jak to w życiu bywa raz jest z górki ,raz pod górkę,no niestety tym razem miałam pod górę.Pokazując wam kwiatki na tą kulę ,nawet mi przez myśl nie przeszło że będę miała z tym tyle trudności.Ale do rzeczy:
Wykonałam ponad 100 kwiatków,gdy już je kleiłam do kuli ,okazało się że brakuje 6-ciu ,z dorobieniem nie było by problemu ,ale niestety nie miałam już tego koloru(nawet pojechałam do sklepu i też nie było),no to dorobiłam kwiatki w innym kolorze.Jakby tego było mało po naklejeniu stwierdziłam że są luki,co przy różyczkach się nie zdarza ,więc  gdzie nigdzie dodałam listki.Z chęcią dodałabym ich o wiele więcej ,w każdą dziurę ,ale nie mogą zdominować kuli,bo by była listkowa a nie kwiatowa.Zostawmy już tą nieszczęsną kulę przejdźmy do stojaka,tu też potknięcia.Mianowicie ,koła   na środek zrobiłam z za cienkiej tektury i po pomalowaniu się pofalowała,a do tego drucik miałam za cienki i stojak się wyginał. W ostateczności udało mi się to naprawić i po pomalowaniu i polakierowaniu stojak jest sztywny i na tyle trwały by utrzymać ciężką kulę.W końcu udało mi się skończyć.Nie żebym była niezadowolona ,ale do ideału to tej kuli jeszcze brakuje.Z resztą sami za chwilę ocenicie,ja to się cieszę że w trakcie nie walnęłam kuli do pieca hi,hi.Ależ się rozpisałam ,dobra kończę bo muszę skończyć na jutro specjalne zamówienie,które dostałam od.... mojego synka,ale o tym w następnym poście.

Pozdrawiam serdecznie i miłego popołudnia:):)

wtorek, 8 stycznia 2013

W pełnej krasie:)


Kula już gotowa ,został mi jeszcze stojak do zrobienia,więc na efekt końcowy musicie jeszcze troszkę poczekać.A dzisiaj o czym będzie?
Pamiętacie mój ażurowy kosz?
Dziś już pomalowany i polakierowany  napawa mnie jeszcze większą dumą niż poprzednio.Cały czas zastanawiałam się co z nim zrobię i problem chyba się rozwiązał ,otóż moja mama jest nim zachwycona i tak myślę, że bardzo się ucieszy gdy go dostanie na Dzień Babci.Osobiście stwierdziła że przydałby się jej na owoce ,a konkretnie na jabłka,bo te u niej idą jak woda.No więc koszyk z zawartością (3 kg. jabłek chyba starczy)i prezent gotowy ,praktyczny i zdrowy.Ale mi się zrymowało hi,hi.

Podoba wam się taki pomysł?
Pozdrawiam serdecznie i miłego wieczoru życzę:):)

poniedziałek, 7 stycznia 2013

Jaki poniedziałek taki....

podobno cały tydzień.Czy to się sprawdzi ,to zobaczymy.A wam jak miął dzień?
Mój był bardzo pracowity.Robiłam kwiatki do kuli kwitowej, za którą się właśnie zabrałam.Oczywiście kula będzie na stojaku według kursu Ani ,od siebie zmieniłam tylko kwiatki i to przy nich miałam najwięcej pracy. Dopiero się je uczę robić,( kursik na nie znalazłam tutaj) a już mnie palce bolą bo mocuję je drucikiem ,mam już ich koło 100 i miejmy nadzieję że tyle wystarczy.Znalazłam też czas na kawę w trakcie pracy ,teraz chwilka na spotkanie z wami i zmykam do klejenia.
Witam nowych obserwatorów i dziękuję za miłe komentarze.
A na koniec kilka zdjęć-miłego oglądania,pozdrawiam:)





niedziela, 6 stycznia 2013

Urodzinowe candy u Elili:)

Nowy Rok i nowe wyzwania właśnie się zaczęły ,ale nie możemy zapominać o dobrej zabawie,czyż nie?
Dlatego wszystkich serdecznie zapraszam do Eweliny na urodzinowe rozdanie.Ja już się ustawiłam w kolejce ,teraz wasza kolej.
Pozdrawiam:)

piątek, 4 stycznia 2013

Konkurs!

Macie jeszcze ubrane choinki?
Jeśli tak to zapraszam do wzięcia udziału w konkursie na najładniejszą choinkę organizowanym przez Paulinę.Ja już zdjęcie swojej wysłałam.

Czas się zabrać do pracy:)

Witajcie po świątecznej przerwie.
Najwyższy czas skończyć z leniuchowaniem i zacząć działać.Ja osobiście już byłam zmęczona tym lenistwem i od razu po Nowym Roku wzięłam się do pracy.Nakręciłam trochę rurek i tak oto powstał kosz mojego pomysłu.Jeszcze nie jest pomalowany ,ale nie mogłam się powstrzymać ,by Wam go nie pokazać.

I jak wam się podoba?
Bardzo dziękuję za Wasze odwiedziny i życzenia,od razu jakoś cieplej się robi na sercu
Pozdrawiam serdecznie:):)